Z braku newsów na Panfu, chyba napiszę kolejną część opowiadania ,,Oto Alka". To będzie chyba trzecia część?
ROZDZIAŁ III
* * *
Babcia Kolusia była cały czas roztargniona, ale zmieniało się to na czas kiedy odwiedzała Alkę. To była taka sympatyczna panda! A na dodatek zawsze kiedy babcia ją odwiedzała, to Alka miała dla niej jakiś prezent! Nie żeby babcia Kolusia obraziła by się gdyby Alka jej nic nie dała... Ale to takie sympatyczne ze strony Alki! Może to też dlatego, że babcia bardzo rzadko ją odwiedzała... No właśnie. Babcia Kolusia, chociaż była babcią dalej pracowała, więc miała baaardzo mało czasu, żeby odwiedzać Alkę. A gdzie pracowała? Pytanie za sto punktów, gdzie może pracować taka starsza panda?
No jasne, że w sklepie z upominkami!
Babcia nie za bardzo lubiła swoją pracę. Cały czas była zabiegana; albo nie miała komuś wydać, albo któraś panda coś wyniosła ze sklepu bez zapłacenia... przerastało ją to! Ale Alka, taka pomocna, mała panda zawszę ją przekonywała, żeby nie zwalniała się, za co była jej wielokrotnie wdzięczna.
No, wiem że trzeci rozdział był bardzo krótki, ale jestem już trochę zaspana. To do jutra pandy!
Pisała dla Was jagussia

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz